jak na dziś to uważam że za dużo
ciężko sobie wyobrazić jak człowiek może swoje ciało źle potraktować. wyskoczyć, zawisnąć, podciąć, uśpić za głęboko. czy w tym momencie do niego dociera, iż jest właśnie tylko ciałem? i jak je unicestwi to unicestwi siebie? no chyba