dziwne dziwne. obudził się z bólem gardła, dawno tego nie doświadczył - obawy przed przełykaniem. i czuje jak jego ciało ogarnia walka, niespokoje przetasowania wśród szeregów antyciał, pospieszne namnażanie się i przepychanki - coś łatwo przeoczyć, jakiegoś zamaskowanego wroga. staje się gorący a jest mu zimno. pół dnia leżenia na słońcu i nagły skok do wody. nic nie smakuje, bolesne, grube jak lina węzły chłonne. tabletki pogłębiają ogólne rozbicie, następują kolejne potknięcia i zawieszenia. ślina jak wrzątek
myślisz, że wygramy?