regularny niecodziennik

Wpisy z tagiem: popołudnie z chłodniejszych

piątek, 11 czerwca 2010

Ania wydało jej się takie piękne kiedyś

 On ugadżetawia się, te rozmowy dotyczą sposobów i zakresu posiadania. Żywo wchodzi w jego stan. Kurtuzyjnie zapyta o samopoczucie, płynnie przejdzie do marek, zegarek, wtrysk paliwa. Taki chłopak był ideowy a jak na dziś, jak na powszechne potrzeby jest idealny. To jest fajne? - mieć, móc. To ja