regularny niecodziennik

Wpisy z tagiem: pokuta

niedziela, 18 kwietnia 2010

wrócił  wstrząśnięty jak po wyreżyserowanym śnie. nie przez niego. sformułowania, które padły wydały się podpatrzone, podsłuchane ale na pewno nie własne? niedobrze nie mieć łączności z własnym ciałem. ale jej szczupłe plecy, kościste ramiona, duże dłonie o nienaturalnie wątłych nadgarstkach, wszystko prześwietlone kwietniowym słońcem wpadającym przez szybę... zmęczenie ścierane z czoła zimną ręką. gdy to powiedziała poczuł jak krew uderzając do głowy uszkadza naczynko w nosie i wydostaje się leniwie na zewnątrz.

Tagi: pokuta
20:51, kokardka_0
Link Dodaj komentarz »

gorące popołudnia tak się kończą. przyparta do ściany w ustronnym miejscu okazuje mu dojrzałą w upale chęć...

mały świadek nie wie czy miał rzeczywiście otwarte oczy. sen przeświadczenie podsunęły brakującą część, po czasie widzisz to tak, jak w danej chwili powinno wyglądać

"in my dreams i kiss your cunt. your sweet, wet cunt"

Tagi: pokuta
19:55, kokardka_0
Link Dodaj komentarz »