ta biszkoptowa blondynka, jest rozgrzeszony rozmawiając bo wtedy może do woli się na nią gapić, powierzchowność nieźle oszałamia, jak szampan, właśnie takie ma włosy i ciemne oczy, niespotykane przy jasnej skórze, jaka pożądana kobiecość, jakie ramiona miękkie, jakby się ją chciało przywłaszczyć