regularny niecodziennik

Wpisy z tagiem: gore

piątek, 05 listopada 2010

wróćmy do tego jak się czuł gdy wymierzyła mu totalny policzek.

jak ktoś zepchnięty ze stromych schodów do piwnicy, zamroczony, niewidzący, spieniony i czysto wściekły. gdyby zrobiono mu zdjęcie - to twarz  na fotos do kolejnego filmu o kolejnym wirusie opanowującym ludzkość, zamieniającym zwykłych obywateli w oszalałe monstra z na pewno zmianami w obrębie gałek ocznych oraz co najmniej ślinotokiem. i albo uzyskującymi ponadprzeciętną prędkość (dodatkowo umiejętności mistrza parkour) albo pokracznie (lecz konsekwetnie) kroczącymi za zapachem ofiary - naszego bohatera, który nie tylko  jest wybrańcem ale przede wszystkim uświadamia nam, że człowiek wcale nie jest takim złym stworzeniem. są gorsze. co prawda   wymyślnone i - kiedy wrócimy do początku wywodu - okazuje się - na nim wzorowane

ale to nie zmienia faktu, iż jest się z czego cieszyć

Tagi: gore
08:28, kokardka_0 , po(d)gląd
Link Dodaj komentarz »