regularny niecodziennik

Wpisy z tagiem: pierwsze i jedyne w mieście lodowisko

czwartek, 16 grudnia 2010

ba. mogłaby  słuchać chociaż niekoniecznie słyszeć, że spotkanie się stało na chwilę ciągiem prawdopodobnych zdarzeń, krokiem czy wybiegiem. chcę ale nie mam