regularny niecodziennik
Blog > Komentarze do wpisu

pomarańczowe klipsy

nie potrafi zasnąc w tamtym pokoju, malutkie łóżko tuż przy kaloryferze, do którego można sie w nocy poprzytulać. ręce wyciągnięte w półmrok, nagła bliskość napełniająca cię czułością ogólnie do świata. przyjazna faktura skóry, poczucie adekwatności i bycia na należytym miejscu wbrew właściwie wszystkiemu. półprzymknięte ale bardzo niebieskie oczy, nagość absolutna

sobota, 15 stycznia 2011, kokardka_0

Polecane wpisy